Dłoń dopasowująca biały element układanki na drewnianym stole

Mediacja a sprawa w sądzie. Dwie drogi rozwiązywania sporu

· 6 min czytania

Mediacja jako rozmowa z zasadami

Mediacja to sposób rozwiązywania sporu, w którym strony próbują dojść do porozumienia z pomocą mediatora. Nie jest to zwykła rozmowa przy kawie, ale uporządkowane spotkanie prowadzone według określonych zasad, chociaż bez tej sądowej otoczki. Mediator ma być osobą neutralną i bezstronną. Nie staje po stronie żadnego uczestnika i nie wydaje wyroku. Jego zadaniem jest pomóc stronom nazwać problem, uspokoić emocje i poszukać rozwiązania, które będzie możliwe do przyjęcia dla obu stron.

Mediacja jest dobrowolna, więc nikt nie powinien być zmuszany do zawarcia ugody. Może odbyć się przed złożeniem pozwu albo już w trakcie sprawy sądowej. Ministerstwo Sprawiedliwości opisuje mediację cywilną jako poufną i dobrowolną metodę rozwiązywania sporów.

Sąd rozstrzyga, mediator pomaga rozmawiać i spisuje ustalenia

Najprostsza różnica jest taka, że sąd rozstrzyga spór, a mediator pomaga stronom samym znaleźć rozwiązanie. W sądzie to sędzia ocenia dowody, stosuje przepisy i wydaje orzeczenie. Strony często wychodzą z procesu z wynikiem, który jest dla jednej z nich korzystny, a dla drugiej bolesny.

W mediacji nie chodzi o to, kto wygra, ale o to, czy da się zakończyć konflikt rozsądnie i bez dalszej eskalacji z ustępstwem po obu stronach. Dlatego mediacja dobrze sprawdza się tam, gdzie strony będą miały ze sobą kontakt także po zakończeniu sporu. Dotyczy to zwłaszcza spraw rodzinnych, spadkowych, sąsiedzkich, gospodarczych, majątkowych i medycznych. Nie każda sprawa nadaje się jednak do mediacji, bo ugoda musi być zgodna z prawem i możliwa do wykonania.

Poufność i większy wpływ stron

W sądzie przebieg sprawy jest bardziej sformalizowany. Pisma, terminy, wnioski dowodowe i rozprawy mają swoje reguły. Mediacja jest zwykle mniej sztywna, a strony mają większy wpływ na sposób rozmowy i treść porozumienia.

Ważną zasadą jest poufność. To, co strony mówią w mediacji, co do zasady nie powinno być później wykorzystywane w sądzie jako argument przeciwko nim. Dzięki temu łatwiej mówić o realnych potrzebach, a nie tylko o stanowiskach procesowych. Przykład jest prosty: w sądzie ktoś żąda zapłaty określonej kwoty, a w mediacji może okazać się, że kluczowy jest termin, rozłożenie płatności albo zwyczajnie przeprosiny.

Ugoda mediacyjna i jej skutki

Mediację można porównać do szybszej drogi osiągnięcia porozumienia przed sądem, może zakończyć się ona ugodą albo - w zależności od stron - brakiem porozumienia. Jeżeli strony zawrą ugodę przed mediatorem, mogą wystąpić do sądu o jej zatwierdzenie. Po zatwierdzeniu przez sąd ugoda mediatora ma moc prawną ugody zawartej przed sądem, a jeżeli nadaje się do egzekucji, sąd zatwierdza ją przez nadanie klauzuli wykonalności.

Sąd nie zatwierdzi jednak ugody, jeżeli jest sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego, zmierza do obejścia prawa, jest niezrozumiała albo zawiera sprzeczności. Dlatego mediacja nie jest drogą „poza prawem”. To raczej szansa na rozwiązanie sporu szybciej, spokojniej i bardziej po ludzku, ale nadal w granicach obowiązujących przepisów.

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Autor: mgr Karolina Zdrojek